salon kosmetyczny

Jak prowadzić profil salonu na Facebooku?

Facebook to najpopularniejszy serwis społecznościowy w Polsce. Dziś nie mieć swojej strony na Facebooku, to tak jakby nie istnieć w Internecie. Portal ten daje niepowtarzalną okazję na nawiązywanie kontaktu z obecnymi i potencjalnymi klientami, popularyzację swojej oferty oraz budowanie lojalności wśród klientów. Utworzenie funpage’a i umieszczenie kilku zdjęć na swoim profilu nie jest równoznaczne z aktywną promocją salonu i jego usług w sieci. Dlatego przedstawiamy kilka wskazówek, dzięki którym profil Twojego salonu może zyskać na atrakcyjności!

 

Traktuj fanpage jak miniaturową stronę internetową

Kiedy klienci docierają na Twoją stronę na Facebooku, powinni być w stanie znaleźć wszystkie informacje, których potrzebują. Pierwsze wrażenie jest najważniejsze – zadbaj więc o to, żeby wrażenia potencjalnych klientów dotyczące profilu Twojego salonu na Facebooku były jak najbardziej pozytywne. Nie zostawiaj pustej sekcji, w której opisujesz, czym zajmuje się salon. Udostępnij swoją lokalizację na mapie, dodaj godziny pracy salonu oraz numer telefonu. Nie zapomnij też użyć ciekawego zdjęcia profilowego, które będzie Twoim znakiem rozpoznawczym. Zdjęcie profilowe znajduje się u góry strony i używane jest jako miniatura dla wszystkich Twoich postów. Najczęściej,  najlepiej w tym miejscu sprawdza się logo firmy.

Publikuj treść, która będzie intrygować klienta docelowego

Posty na Facebooku powinny zachęcać klientów do większej interakcji i komunikacji z Tobą. Ich jakość jest ważna, ponieważ będą one konkurować o uwagę z materiałami innych fanpage’y oraz postami publikowanymi przez znajomych użytkownika. Zawartość musi być atrakcyjna i wartościowa dla Twoich fanów. Tworząc własne, eksperckie treści zyskasz szansę do zdobycia wielu udostępnień. Dzięki temu wzrośnie Twój zasięg, co może przełożyć się na realne zyski dla Twojego biznesu. Porady to również dobra metoda na edukację Twojej publiki, oraz na zwiększenie jej zaangażowania, ale przede wszystkim, na budowanie wizerunku eksperta z danej dziedziny. W postach możesz też informować klientów o nowościach i promocjach. Nie rób tego jednak przez cały czas. Jednym z największych błędów popełnianych przez właścicieli salonów z branży beauty jest ciągłe reklamowanie usług. Monotonny, jednolity przekaz może sprawić, że niektórzy klienci będą odbierać Twoje posty jako spam i przestaną obserwować Twój profil.

Publikuj dużo zdjęć

Działając na Facebooku, warto postawić na komunikację wizualną. Wykorzystanie zdjęć lub filmów to jeden z najlepszych sposobów na przyciągnięcie uwagi klienta. Twój salon powinien pokazywać efekty pracy całego zespołu, z których jest najbardziej dumny. Niezależnie od tego, czy to świąteczny manicure w zabawne wzory, czy wspaniałe fryzury weselne, dzięki zdjęciom możesz pokazać, co naprawdę jesteś w stanie zaoferować. Dodatkowo są one premiowane przez Facebooka i pozycjonowane najwyżej na Twojej tablicy. Ponadto generują o 65% więcej zaangażowania, niż inne treści.

Nie publikuj zbyt często

Według badań, firmy publikujące posty ponad 60 razy w miesiącu dla grupy 10 000 obserwatorów odnotowują spadek interakcji na post o 60%. Nie przytłaczaj więc klientów udostępniając im treści kilka razy dziennie. Zamiast tego poświęcaj więcej czasu na tworzenie wysokiej jakości postów, które będą atrakcyjne i wartościowe dla klienta.

Pamiętaj o spójności

Dzięki fanpage’owi możesz zbudować widoczność i wykreować odpowiedni wizerunek Twojego salonu. Bardzo ważne jest, aby publikowane przez Ciebie treści były spójne graficznie, charakterystyczne i estetyczne. Warto zadbać też o wysoką rozdzielczość i odpowiednie wymiary materiałów. Wszystkie zdjęcia, podpisy powinny współgrać z wizją Twojej marki i być zgodne z docelową grupą wiekową. Przed publikowaniem czegokolwiek na portalach społecznościowych upewnij się, że jest to coś, co Twój klient chce zobaczyć. Dla przykładu, jeśli prowadzisz luksusowy salon kosmetyczny, zamieszczanie memów na jego fanpagu nie będzie raczej wskazane. Spójna komunikacja będzie potwierdzeniem profesjonalizmu i pomoże kreować wizerunek salonu ekskluzywnego.

Pisz posty, które angażują konsumentów

Twórz posty, dzięki którym możesz wejść w interakcje ze swoimi klientami. Angażuj ich i dawaj im szanse na podzielenie się z innymi swoją opinią. Przykładem może być pytanie: „Lato już oficjalnie się rozpoczęło, jaką fryzurę wybierzesz na ten sezon?”. W ten sposób zainicjujesz rozmowę i będziesz mógł prowadzić dialog z klientami w komentarzach, jeśli tylko zdecydują się wypowiedzieć. Gdy obserwatorzy komentują i udostępniają materiały, które zamieszczasz, zwiększają jednocześnie ich zasięg. W praktyce oznacza to, że Twoje treści widzi więcej osób.

Wchodź w interakcje

W przeciwieństwie do bardziej tradycyjnych kanałów marketingowych, w social media najważniejszy jest dialog z odbiorcami. Bardzo istotne jest, żeby wypowiedzi fanów nie pozostawały bez reakcji. Jeśli ktoś zada Ci jakieś pytanie nie ociągaj się z odpowiedzią. Niezależnie od tego, czy obserwatorzy publikują negatywne lub pozytywne komentarze, ignorowanie ich powoduje jedynie złość lub rozczarowanie. Każdy klient, który w jakiś sposób się na nas zawiedzie, może zainicjować lawinę negatywnych komentarzy. Poświęć więc kilka minut dziennie, aby monitorować swoją stronę i odpowiadać na wszelkie zapytania klientów.

 

Marketing dla dojrzałych klientów

Zastanawiasz się, dlaczego Twój salon powinien zainteresować się klientami po 50 roku życia? Po pierwsze, ta grupa wiekowa to jeden z najszybciej rozwijających się segmentów populacji. Po drugie, ma wyższy poziom dochodów do dyspozycji i więcej czasu wolnego niż jakakolwiek inna grupa demograficzna. Do tego jest bardzo zorientowana na zaspokajanie własnych potrzeb. Musisz też wiedzieć, że kobiety w wieku powyżej 50 lat stanowią obecnie blisko 50% całej populacji kobiet w Polsce i tworzą grupę, która wydaje najwięcej na usługi z branży kosmetycznej.

Mimo, że kierowanie przekazu marketingowego do dojrzałych odbiorców stanowi doskonałą strategię dla każdego salonu, wiele gabinetów nie bierze tego segmentu pod uwagę. Dlatego skorzystaj z okazji i zwiększ swój udział w rynku wyprzedzając konkurencję. Jeśli jednak już wcześniej zainteresowałeś się tą grupą odbiorców, zastanów się czy Twoje aktualne komunikaty marketingowe przypadkiem nie wpisują się w stereotypy i uproszczenia na temat starszych klientów. Być może używasz komunikacji, która drażni i razi odbiorców, których powinieneś przyciągać? Jeśli opiera się ona na obrazie srebrnowłosej pary spacerującej po plaży, to całkowicie tracisz sedno sprawy i nie wczuwasz się w target. Kojarzysz Elle Macpherson? Ta 53-letnia matka dwójki dzieci nadal zachwyca tym samym ciałem, dzięki któremu stała się znana lata temu. Wydaje fortunę na włosy, usługi kosmetyczne i zabiegi przeciw starzeniu się. Wygląda wspaniale i absolutnie nie wpisuje się w stereotyp „starszej pani”.

Aby opracować właściwy komunikat marketingowy dla tej grupy, musisz zwizualizować sobie klientkę Twojego salonu i wejść w jej skórę. Jak się ubiera? Jak spędza czas wolny? Jakie są jej ulubione zabiegi kosmetyczne? Kiedy odwiedza Twój salon? A co najważniejsze, jakie są jej obawy dotyczące urody i pielęgnacji? Sekretem sukcesu jest znalezienie atrakcyjnego sposobu na zainteresowanie jej Twoją ofertą. I naprawdę nie musi on bazować na zmarszczkach i przeciwdziałaniu procesom starzenia. Bombardowanie tej wrażliwej grupy obrazami siwogłowych babć to typowy błąd, który sprawia, że odbiorcy czują się traktowani lekceważąco. Zamiast tego buduj ich zaufanie obrazami, które odzwierciedlają ich wygląd i styl życia. Popatrz na fantastyczny kalendarz Pirelli, aby zrozumieć, o co tak naprawdę chodzi. Pirelli trafił w tym roku w dziesiątkę ze zdjęciami zmysłowych, dojrzałych kobiet. Możemy tam zobaczyć takie gwiazdy jak Helen Mirren (71), Julianne Moore (56) czy Charlotte Rampling (70).

Potrzebujesz jakiegoś przykładu? Możesz wysłać newsletter z bonem promocyjnym dla swoich starszych klientek wraz z komunikatem: „Życie zaczyna się po 50! Odśwież swój wygląd i wypróbuj najnowsze zabiegi z naszej oferty”. Jeśli prowadzisz salon fryzjerski, dodaj na Facebooka galerię ze zdjęciami, które przedstawiają nowoczesne fryzury dla kobiet po pięćdziesiątce wykonane przez pracowników Twojego salonu. Pokaż klientkom, że nie muszą obawiać się obcięcia włosów „na matronę”.

Kobieta dojrzała dawno już odeszła od schematu, jaki nam się wpajało przed laty. Współczesne pięćdziesięciolatki, sześćdziesięciolatki, a nawet aktywne siedemdziesięciolatki nie chcą uchodzić za sędziwe i stare. Chcą czerpać z życia jak najwięcej. Są zadbane, z apetytem na życie, zdrowo się odżywiają, lubią się dobrze ubrać. Śledzą też najmodniejsze trendy, surfując w Internecie. Jeśli w komunikacji marketingowej uwzględnisz ich potrzeby i oczekiwania oraz będziesz bazować na zrozumieniu trudności i stereotypów, z którymi na co dzień borykają się starsze kobiety, sukces masz gwarantowany!