branża beauty

Dziewczynka w białej sukience idzie z rodzicami za rękę

Pierwsza komunia a makijaż u kilkulatki

Wraz z nadejściem wiosny zbliża się czas pierwszych komunii świętych. Przygotowanie przyjęcia, zaproszenie gości czy zakup  białej sukienki – to tylko kilka elementów składających się na majowy zawrót głowy. Co oznacza ten okres dla właścicieli salonów fryzjerskich i gabinetów kosmetycznych? Wszystko wskazuje na to, że również dla Was będzie to czas intensywnej pracy i kalendarza wypchanego po brzegi, szczególnie w weekendy.

Z naszych obserwacji wynika, że rośnie odsetek rodziców, którzy uważają, że na pierwszą komunię ich dzieci (szczególnie dziewczynki) skorzystają z usług salonów piękności. W tym właśnie punkcie nasuwa się pytanie: czy dzieci w wieku poniżej 10 lat wymagają już zabiegów kosmetycznych? Kiedy w kwestii zasadności wizyt u fryzjera naszych pociech jesteśmy w miarę zgodni, to problem pojawia się przy temacie makijażu u dziewczynek.

Pierwsza komunia – okiem rodzica

Naśladowanie rodziców to naturalny etap w życiu każdego dziecka. Chłopcy w wieku powyżej 8 lat zaczynają interesować się męskimi sportami i nie odstępują swoich ojców nawet na krok. Dziewczynki natomiast chcą wyglądać jak ich matki – przymierzają za duże szpilki, noszą torebki i wykazują ogromną ciekawość zawartością maminej toaletki. Chociaż rodzice są pierwszymi osobami, z których mały człowiek bierze przykład, to otoczenie stanowi również bardzo ważny element rozwoju dziecka. W dzisiejszych czasach dzieci mają nieograniczony dostęp do informacji zarówno ze źródeł telewizyjnych, jak i internetowych. Świat pokazany za szklanym ekranem nie zawsze pokazuje rzeczywistość taką, jaką jest. Pamiętajmy, żeby uczulić na to swoje dzieci i nauczyć ich samodzielnej analizy zachowania pod kątem ich słuszności.

Coraz większą popularnością, także wśród dziewczynek, cieszą się tzw. tutoriale makijażowe. Zdarza się również, że takie filmiki są nagrywane przez dziewczyny poniżej 13 r.ż. Nie muszę chyba wspominać, kto najczęściej staje po drugiej stronie ekranu. Stąd do naśladowania droga jest już krótka. Nie powinno nas więc dziwić, że nasze córki chciałyby w ważny dla nich dzień wyglądać jak księżniczka z ulubionej bajki czy z najczęściej oglądanego kanału na Youtube.

Czasami jednak ma miejsce sytuacja zupełnie odwrotna – to my, matki pragniemy, żeby nasza córka wyglądała najlepiej ze wszystkich. Chcemy, by miała najładniejszą białą sukienkę, starannie zrobioną fryzurę i piękną promienną cerę. W obliczu panującego kultu piękna nikogo to już pewnie nie dziwi. Mimo wszystko pamiętajmy, że naszą główną rolę stanowi akceptowanie dziecka takim, jakim jest – bez żadnych niepotrzebnych ulepszeń, które zasłaniają prawdziwą naturę dziecka.

Pierwsza komunia - matka z córką

Pierwsza komunia – okiem eksperta

Pamiętajmy również, że nie wszystkie kosmetyki używane przez dorosłych mogą być stosowane na wrażliwej skórze dziecka. Jeśli już jakiś rodzic zdecyduje się na makijaż u swojej córki z okazji pierwszej komunii i przyjdzie z tym do Was, polecajcie makijaż naturalny, który tylko delikatnie podkreśli atuty małej księżniczki. Ponadto wybierzcie dla niej kosmetyki delikatne i nieuczulające, najlepiej przeznaczone do użytku dla dzieci. Rekomendujcie przede wszystkim użycie certyfikowanych preparatów hipoalergicznych.

Warto pomyśleć również o zorganizowaniu specjalnej kampanii marketingowej dostosowanej do tej wyjątkowej okazji. Dobrym pomysłem będzie np. przygotowanie wyjątkowej oferty 1+1 dla mamy i córki (czy też ojca i syna) na usługi fryzjerskie lub kosmetyczne (może manicure?). Możesz zrealizować coś gratis lub ustalić po prostu promocyjną cenę, jeśli na wizytę zapisze się dorosły wraz z dzieckiem. Dzięki akcji na pierwszą komunię zachęcisz do odwiedzenia swojego salonu zarówno rodziców, jaki i ich pociechy. Pamiętaj o wcześniejszym powiadomieniu wszystkich zainteresowanych klientów trwającą promocją – możesz w łatwy sposób wysłać do wybranej grupy osób smsy marketingowe za pomocą aplikacji Gabi.net.

Nikt chyba nie ma wątpliwości, że opinie na temat malowania dziewczynek do pierwszej komunii są różne. Istotne jest jednak, by odpowiednio przygotować się do tego czasu – w miarę możliwości zaplanować z wyprzedzeniem kalendarz lub w razie potrzeby wydłużyć godziny pracy salonu w piątek i sobotę. Na pewno nie zabraknie małych amatorek loków i warkoczy, które chętnie odwiedzą Wasz salon przed tym ważnym dla nich dniem.

Niezadowolony klient

Niezadowolony klient – jak podejść do reklamacji usługi?

Pewnie każdemu z nas zdarzyło się kiedyś zachowywać jak niezadowolony klient – zapewne najczęściej spowodowane było to zakupem wadliwego, niezgodnego z opisem produktu. Wiemy, że w takiej sytuacji możemy złożyć reklamację i zażądać zadośćuczynienia. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z tego, że podobnie postępujemy również w przypadku reklamacji usługi kosmetycznej, fryzjerskiej itp.

Reklamacja usług

W przypadku reklamowanego towaru ustalenie zasadności reklamacji jest dużo łatwiejsze niż w przypadku rozpatrzenia roszczeń niezadowolonego z usługi klienta. Pamiętaj, że niezwykle ważne jest okazanie takiemu klientowi zainteresowania i wsparcia na każdym z etapów reklamacji. Niech czuje, że jego problem jest dla Ciebie ważny i chcesz pomóc mu go rozwiązać.

Przeważnie klient, który zjawia się  z reklamacją, jest zdenerwowany. Daj mu czas na ochłonięcie, mów do niego spokojnym głosem i zadawaj konkretne pytania, np. jakie są objawy, kiedy zaczęły się pojawiać. Nie reaguj emocjonalnie, zachowaj spokój i oczywiście nie zapomnij przeprosić w imieniu salonu.

Jeśli nawet klient nie będzie mieć racji i niesłusznie wystąpił z reklamacją, postaraj się nie zostawiać go samego z problemem. Zaproponuj mu rabat na usługę, która w danym momencie może mu pomóc czy nawet wykonaj ją w ramach rekompensaty. Uważaj na „klientów wiecznie niezadowolonych”, aby Twój salon nie stał się dla nich miejscem darmowych zabiegów. Warto zapisywać wszystkie reklamacje, aby móc śledzić, czy ktoś nie nadwyręża Twojej życzliwości.

Niezadowolony klient powie o tym co najmniej 20 osobom, dlatego niezwykle ważna jest nasza reakcja na reklamację. Dostaliśmy drugą szansę, zatem wykorzystajmy ją najlepiej, jak potrafimy.

Uścisk na zgodę dwóch osób

Rozpatrzenie reklamacji

Warto podejść do reklamacji jak do nowego wyzwania. Jest to szansa dla salonu, aby pokazać niezadowolonemu klientowi, jak radzimy sobie w trudnych momentach. Każdy może popełnić błąd, ale już nieliczni są w stanie się do niego przyznać i go naprawić. Na pewno zyskamy w oczach klienta i tym samym mamy okazję zdobyć jego lojalność na długie lata.

Bądź przygotowany na wypadek powrotu niezadowolonego klienta, by  zapobiec  sytuacji, gdy klient zostaje odesłany przez pracownika tłumaczącego się, że to nie jego wina i nic nie można zrobić. Stwórz standard obsługi klienta w swoim salonie i dopilnuj, aby każdy z Twoich pracowników go przestrzegał.

Jak  zminimalizować ryzyko pojawienia/wystąpienia reklamacji? Na pewno przed zabiegiem warto przeprowadzić z klientem szczegółową rozmowę, aby dowiedzieć się jak najwięcej o jego oczekiwaniach i jaki efekt chciałby osiągnąć. Starajmy się używać konkretów, np. jeśli klient chce skrócić włosy, możemy określić dokładnie, ile centymetrów mamy obciąć. Informujmy o możliwych skutkach ubocznych, zapoznajmy ze składem kosmetyków i na każdym z etapów zabiegu pytajmy, czy klient czuje się dobrze, czy wszystko jest w porządku.

Rozwój pracowników kluczem do sukcesu?

Salon kosmetyczny, gabinet masażu, zakład fryzjerski we wszystkich tych miejscach niezwykle ważna jest jakość wykonywanych usług. W dużej mierze od wiedzy, umiejętności i profesjonalizmu pracowników zależy czy nasz salon odniesie sukces i będzie miejscem, do którego chętnie wrócą klienci. Będąc właścicielem salonu powinniśmy mieć na uwadze, iż inwestując w pracowników inwestujemy w przyszłość salonu.

Branża beauty ciągle się rozwija. Pojawiają się nowe trendy, nowinki kosmetyczne ale również nowe technologie. Klienci stają się coraz bardziej świadomi i sami poszukują nowych zabiegów. Niech i Twój salon wyjdzie naprzeciw ich oczekiwaniom. Bądź  krok przed konkurencją. Poza tym Twoi pracownicy docenią fakt, że zależy Ci na ich rozwoju i podnoszeniu kwalifikacji. Ciekawe szkolenie potrafi na nowo rozbudzić pasję do zawodu.

Na rynku  znajdziemy morze propozycji szkoleniowych. Zanim zdecydujesz się na firmę szkoleniową sprawdź jej wiarygodność i zasięgnij opinii o jakości ich usług.

Tylko jakie szkolenie wybrać?

Na pewno szkolenia branżowe. Na początku warto porozmawiać z pracownikami w jakim kierunku chcieliby się doszkolić, oczywiście należy zaznaczyć, aby charakter szkolenia był zgodny z profilem salonu. Przygotuj się wcześniej na taką rozmowę. Przeanalizuj rynek, sprawdź jakie są trendy w branży i zastanów się, w którą stronę chcesz zmierzać. Przygotuj też kilka propozycji szkoleniowych by móc przedstawić je pracownikom. Wysłuchaj ich, być może pojawią się uwagi, wskazówki, które pomogą Ci w tworzeniu strategii.

Oprócz poszerzania wiedzy branżowej postaw też na rozwój innych umiejętności swoich pracowników np. umiejętności miękkich. Szkolenie z komunikacji usprawni  relacje między pracownikami, wpłynie również na  poprawę jakość kontaktu z klientami.

Warto też zainwestować w wiedzę z zakresu technik sprzedażowych. Pracownik powinien umieć zainteresować klienta ofertą salonu, polecić odpowiednie produkty.

Nie zapomnij o sobie. Przede wszystkim to Ty wyznaczasz standard jakości swojego salonu. Bądź przykładem dla swoich pracowników. Poszerzaj swoją branżową wiedzę jak również postaw na umiejętności miękkie. Może wato  też pomyśleć o  szkoleniu marketingowym, menadżerskim.